foobar2000.pl - polskie forum: Kryzys.. - foobar2000.pl - polskie forum

Skocz do zawartości

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Kryzys..

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   mariush Ikona

  • vel. biju
  • Ikona
  • Rejestracja 19-luty 06

Napisano 01 marzec 2009 - 23:43

Mam odłożone trochę kasy i chcę wymienić płytę główną, a co za tym idzie pamięci (bo obecna ma DDR) i zasilacz (moje 350W już ledwo zipie). Jednak nie chciałem pytać co kupić, tylko.. czy kupić.

Jak patrzę na ceny elektroniki, a zwłaszcza sprzętu komputerowego, to żałuję, ze tej kasy nie miałem 2-3 miechy temu. Procesor Intela C2D E8400, który we wrześniu kosztował w jednym ze znanych sklepów internetowych 505 zł, dziś w tym sklepie kosztuje 755 zł! Inny przykład: na skapiec.pl, obecnie najniższa cena 450W zasilacza Chieftec'a jest większa niż najwyższa cena tego sprzętu 3 miesiące temu.
Ceny niemal wszystkich podzespołów są średnio 30% większe niż kwartał temu. Cóż.. Kryzys gospodarczy robi swoje.

Stąd moje pytanie, najlepiej do kogoś kto się zna na gospodarce, ekonomii i czym tam jeszcze:
Kiedy ceny spadną? Albo czy w ogóle spadną?

Bo kupno sprzętu dziś, wydaje mi się równoznaczne z wyrzuceniem sporej kasy w błoto (nie całej, bo jednak miałbym coś z tego, tak czy owak), jednak jeśli wzrost cen ma się utrzymywać jeszcze sporo czasu, to może jednak kupić ten sprzęt ja najszybciej?


PS: Potwierdzenie dynamiki zmian cen na skapiec.pl:
Dołączona grafika
0


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Odpowiedzi do tego tematu

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   Mexykanin Ikona

  • ♫♪♫ foobar fan ♫♪♫
  • Ikona
  • Rejestracja 08-czerwiec 05

Napisano 02 marzec 2009 - 02:16

Wyświetl postUżytkownik mariush dnia pon, 02 mar 2009 - 00:43 napisał

Jak patrzę na ceny elektroniki, a zwłaszcza sprzętu komputerowego, to żałuję, ze tej kasy nie miałem 2-3 miechy temu. Procesor Intela C2D E8400, który we wrześniu kosztował w jednym ze znanych sklepów internetowych 505 zł, dziś w tym sklepie kosztuje 755 zł!


Kryzys kryzysem - we wrześniu dolar kosztował 2,30, a teraz 3,60-3,70.

Kurs półroczny dolara
"Two things are infinite: the universe and human stupidity and I'm not sure about the universe." A.Einstein

Moje stare Foobary: pierwszy||drugi||trzeci||czwarty||piąty||szósty|Last.fm:Click
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   mixcherry Ikona

  • 50% ekstraktu z foo
  • Ikona
  • Rejestracja 20-listopad 04

Napisano 03 marzec 2009 - 00:19

Wyświetl postUżytkownik mariush dnia pon, 02 mar 2009 - 00:43 napisał

Kiedy ceny spadną? Albo czy w ogóle spadną?

Każdy, kto zna odpowiedź na to pytanie, już dziś może się uważać za milionera :)
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   pablito1987 Ikona

  • 10% ekstraktu z foo
  • Ikona
  • Rejestracja 17-lipiec 07

Napisano 25 marzec 2009 - 22:06

Spadek PKB w Polsce wyniesie -1,8% licząc rok do roku w 2009 r., a za jedno euro będziemy płacić 5,2 zł na koniec tego roku, poinformował główny ekonomista BNP Paribas Michał Dybuła na konferencji w środę.

"Nasza prognoza jest w tym momencie bardziej pesymistyczna niż 4 miesiące temu. Spodziewamy się w Polsce recesji rzędu ok. 2% licząc rok do roku. Jest to scenariusz bazowy, a jego prawdopodobieństwo szacuję na 60% " - powiedział Dybuła dziennikarzom.

Według prognozy BNP Paribas kurs euro do złotego będzie systematycznie wzrastał kwartał do kwartału i osiągnie poziom 5,2 zł na koniec tego roku. Zdaniem ekonomisty w krótkim okresie przepływy kapitałowe będą dyktować kurs walutowy.

W przypadku gorszego scenariusza, którego prawdopodobieństwo Dybuła ocenia na 30%, główną kwestią będzie duży odpływ inwestycji zagranicznych. Podkreślił, że Europa Zachodnia jak i region Europy Środkowo-Wschodniej mają taki sam cykl koniunkturalny co oznacza że odpływ środków na finansowanie własnych potrzeb pierwszego regionu spowoduje że drugi może zanotować większy spadek.

Zdaniem głównego ekonomisty BNP Paribas napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych do naszego kraju może spaść w okolice zera do końca tego roku.

Za pogłębiającą recesję odpowiadać będzie zjawisko 'credit crunch' oraz spadek eksportu, który w konsekwencji będzie wpływać na inwestycje sektora korporacyjnego oraz dalsze pogorszenie na rynku pracy. Osłabienie złotego może wspomóc eksport netto ale tylko w średniookresowej perspektywie.

"Spodziewałem się znacznych spadków zatrudnienia na przełomie stycznia i lutego 2009 r. Największym zaskoczeniem dla mnie było to, że przedsiębiorcy bardzo szybko zareagowali na pogarszającą się koniunkturę i zaczęli zwalniać przed Bożym Narodzeniem" - podkreślił Dybuła.

Jego zdaniem konieczne jest też łagodzenie polityki monetarnej i nieuniknione będą dalsze obniżki stóp procentowych których zaniechanie, według Dybały, mogłoby być dużym błędem.

Dodał, że wejście do węża walutowego ERM 2 w tym roku nie jest wykonalne, m.in ze względu na dużą zmienność kursu, postępującą recesję oraz ograniczenia polityczne.
Dołączona grafika
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   Wojtek Ikona

  • 50% ekstraktu z foo
  • Ikona
  • Rejestracja 05-marzec 05

Napisano 26 marzec 2009 - 06:51

Źródło? Data?
0

Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych


Oferujemy miejsce na reklame. Kontakt: m.szafranski@foobar2000.pl